MARTYNA I DAWID

sesja narzeczeńska, miłość, zbliżenie, spojrzenie, jezioro, jezioro Jelonki, jezioro Piła, wiatr, październikowa pogoda, zachmurzone niebo, miłość, iskra, miłość w powietrzu, uczucie, fotograf piła, Edyta Fotografuje, stopy, piasek na plaży, morski piasek

Organizując konkurs we wrześniu na facebooku z okazji 1500 polubień nie sądziłam, że zgłosi się tyle ciekawych osób. Ciężko było mi znaleźć osoby, które mają wygrać te sesje. Dlaczego? Wyobraź sobie kilkanaście zgłoszeń do konkursu, które każde z nich coś ma. Coś co Cię ciekawi, co Cię przyciąga – dla mnie każda osoba powinna wygrać. Wiedziałam za to ile czasu zajmie mi przygotowanie do sesji, cała realizacja i wręczenie efektów finalnych, dlatego nie mogłam pozwolić sobie na więcej niż dwie sesje, które sobie założyłam by wykonać.

Pierwszą sesję i pierwszą osobę, którą wybrałam w tym konkursie była Martyna i jej piękny pomysł na sesje. Długa suknia, plaża i psinka. Byłam kupiona od pierwszego przeczytania. Choć długiej sesji z mojej wizji nie było, to jednak udało nam się wykonać jedną z najpiękniejszych sesji jakie udało mi się wykonać w zeszłym roku.

sesja narzeczeńska, miłość, zbliżenie, spojrzenie, jezioro, jezioro Jelonki, jezioro Piła, wiatr, październikowa pogoda, zachmurzone niebo, miłość, iskra, miłość w powietrzu, uczucie, fotograf piła, Edyta Fotografuje

Sesję wykonaliśmy w połowie października nad jednym z pilskich jezior. Początkowo wykonaliśmy zamysł sesji konkursowej. Suknia, plaża… Tylko psinka Tori jakoś nie bardzo chciała z nami współpracować. Zdecydowanie w tamtym momencie wolała biegać za kijem i moczyć łapy w chłodnej już wodzie.

Martyna i Dawid zaskoczyli mnie swoim przygotowaniem do sesji i otwartością. Zdecydowanie z takimi ludźmi super się pracuje. Wiadomo, że początki bywają trudne i nie każdy może czuć się swobodnie przed obiektywem to po chwili już nic się nie liczy. Dawid z Martyną tak się ucieszyli z sesji i możliwości stworzenia wspólnej pamiątki zakupili race. Piękne i mocno czarne race dymne. Nie spodziewałam się, że uda mi się wykonać tyle świetnych zdjęć.

Zdecydowanie race „zrobiły robotę” i efekt wyszedł niezwykle imponująco. Jestem z siebie bardzo zadowolona, choć jeszcze bardziej z tej dwójki! Martyno, Dawidzie – współpraca z Wami podczas tej sesji była wspaniała. Ogromnie Wam dziękuję za zgłoszenie się, za sesję, za słowa, które słyszałam zarówno na sesji, jak również za te które czytałam po otrzymaniu zdjęć ode mnie. Jesteście wielcy, tak trzymajcie!

P.S. Nie obyło się bez kilku ujęć Tori. Poniżej możesz zobaczyć dwa z nich. Tak kochanej i radosnej psinki dawno nie poznałam!

Close Menu

Ta strona wykorzystuje ciasteczka. Klikając Akceptuj zgadza się na politykę prywatności serwisu. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close